Syrena a harpia

syrena a harpia
Źródło: Wikimedia Commons, Autor: Управление пресс-службы и информации Президента Российской Федерации

Są na świecie takie biologiczne okazy jak harpia i syrena, ale różnią się niemal wszystkim. Pierwsza jest drapieżnym ptakiem, a druga – morskim ssakiem (zob. jak wygląda prawdziwa syrena). Z kolei w mitologii też są jeszcze zupełnie odmiennymi stworzeniami – jedna sieje postrach na lądzie i w powietrzu, druga zwodzi i topi na wodzie.

A jednak obie trafiły do ludzkiej wyobraźni jako pół-ludzkie, pół-zwierzęce istoty o kobiecym górnym tułowiu i zwierzęcym dole. Porównajmy je na ostro.Harpia (w wersji mitologicznej, nie mylić z dzisiejszym jastrzębiem – w anglojęycznej nomenklaturze podobnie jak bielik jest orłem) polującym m.in. na mniejsze małpy) to w gruncie rzeczy skrzydlata kobieta z ptasimi szponami zamiast stóp i rąk. Greccy poeci mówili o niej jako o wietrznej furii – porywa ludzi, psy, dzieci, jedzenie z ołtarzy, a przede wszystkim przynosi kary od bogów. Nie ma w niej ani grama wdzięku ani uwodzenia – to czysta przemoc, głód i chaos. W mitach najczęściej występuje w liczbie mnogiej (Harpie), a ich imiona brzmią jak same w sobie groźby: Aello ( wichura), Okypete (szybka), Kelaino (czarna / burzowa).

Syrena z kolei to nieco inna bajka (choć ta sama grecka mitologia). W najstarszych greckich opowieściach (Homer, Odyseja) to też pół-kobieta, ale dolna część ciała… no właśnie – pierwotnie niekoniecznie rybia. Czasem ptasia (wtedy bliżej harpii), czasem po prostu tajemnicza. Ale najważniejsze: śpiewa. I to śpiewa tak pięknie, że żeglarze tracą rozum, płyną na skały i giną. Syreny nie muszą nikogo szarpać szponami – wystarczy, syreni śpiew, a mężczyzna, jakby najbardziej nieugięty) sam się zabije dla ich głosu. To broń psychologiczna, a nie fizyczna.Z biegiem wieków syrena „zjechała” pod wodę i dostała rybi ogon (zwłaszcza w średniowieczu i renesansie), a harpia została na niebie i na lądzie jako ptasia bestia. W polskim folklorze i heraldyce syrena wygrywa – Warszawa ma ją w herbie z mieczem i tarczą, dumną i waleczną. Harpia prawie nie istnieje w naszej symbolice – za bardzo kojarzy się z plugastwem i karą boską.

Klasyczna harpia mitologiczna grecka

Harpia

Budowa ciała pół-kobieta + pół-ptak (skrzydła, szpony, ogon ptasi)
Typowe ułożenie fruwająca, atakująca z powietrza, porywająca ofiary
Symbolika (mitologia grecka) wichry, burze, kary bogów, porywaczki dusz i ludzi
Symbolika (późniejsza / heraldyka) rzadka w heraldyce, czasem zło, głód, zemsta, upadek moralny
Przykłady Harpie dręczące Fineusza, porywaczki w Argonautach, pomnik w Ksantos
Szpony / broń bardzo długie, ostre szpony ptasie – do porywania i rozrywania
Zdolności specjalne super szybkość lotu, porywanie ludzi/dusz, personifikacja wichury
Syrena – Munch

Syrena

Budowa ciała pół-kobieta + pół-ryba (ogon rybi zamiast nóg)
Typowe ułożenie siedząca na skałach / w wodzie, często z bronią (miecz, tarcza)
Symbolika (słowiańska / polska) ochrona miasta, wolność, siła kobieca, strażniczka Wisły
Symbolika (mitologia grecka / pierwotna) zwodzenie, niebezpieczeństwo, śmierć marynarzy (śpiewem / pięknem)
Przykłady Syrenka Warszawska, herby nadmorskich miast, mity o zwodzeniu żeglarzy
Broń / atrybuty miecz i tarcza (Warszawa), czasem grzebień / lustro / śpiew
Zdolności specjalne hipnotyzujący śpiew (pierwotnie), ochrona wód, waleczność

Zwierzyna towarzyszy mi w życiu, odkąd sięgam pamięcią. Dziecięce zainteresowanie dinozaurami oraz dzikimi kotami przerodziło się w dojrzałą fascynację wobec wszelkich istot – żywych, wymarłych i mitycznych.