Blog o zwierzętach » Mityczne zwierzęta » Postaci z bajek » Jakim zwierzęciem jest Pikachu?

Jakim zwierzęciem jest Pikachu?

Źródło: Wikimedia Commons, Autor: Department of the Interior. Bureau of Indian Affairs. Aberdeen Area Office. Fort Berthold Agency. 1949

Świat Pokémonów od początku zakładał istnienie osobnej fauny – inspirowanej naturą, ale niebędącej jej prostym odbiciem. Pikachu nie jest więc myszą ani chomikiem w sensie biologicznym, tylko elektrycznym stworzeniem, które pożycza cechy znanych nam ssaków, by było rozpoznawalne i sympatyczne.

Mysz, chomik, a może wiewiórka?

Najczęściej mówi się, że Pikachu to elektryczna mysz – i to nie bez powodu. W oficjalnych materiałach Pokédexu Pikachu figuruje właśnie jako Mouse Pokémon.
Jednak projekt wizualny jest bardziej złożony:

  • krótkie łapki i pulchne ciało kojarzą się z chomikiem,
  • długie uszy i pyszczek przywodzą na myśl mysz,
  • ogon – ma w sobie coś z wiewiórki.

To celowa hybryda. Chodziło nie o zoologiczną poprawność, lecz o stworzenie formy maksymalnie „czytelnej” emocjonalnie.

Poznaj najsłodsze zwierzęta świata!

Czy w Japonii istnieje zwierzę, na którym go wzorowano?

Nie ma jednego konkretnego japońskiego gatunku, który byłby bezpośrednim pierwowzorem Pikachu. Projektantka postaci, Atsuko Nishida, wspominała, że inspiracją były małe gryzonie oraz ogólna idea „czegoś, co mogłoby siedzieć na ramieniu”.

Ważniejsze od konkretnego zwierzęcia było skojarzenie kulturowe:
w Japonii małe, piszczące stworzenia są od dawna traktowane jako naturalni bohaterowie bajek i maskotek. Pikachu wpisuje się w ten nurt idealnie.

Pikachu wtapia się w tłum na ulicach Glasgow

Skąd się wzięło imię „Pikachu”?

Imię Pikachu nie jest przypadkowe i świetnie pokazuje, jak działa japońska wyobraźnia językowa.

  • pika – japońska onomatopeja oznaczająca błysk, iskrę, coś elektrycznego,
  • chu – dźwięk wydawany przez mysz (odpowiednik naszego „pi-pi”).

Pikachu to więc dosłownie „błysk-pisk” albo „iskrząca mysz”. Krótkie, dźwięczne, łatwe do zapamiętania w każdym języku – i to też nie jest przypadek.

Czy Pikachu od początku wyglądał tak jak dziś?

Nie do końca. Pierwotne szkice przedstawiały Pikachu jako bardziej pulchną, mniej „wygładzoną” postać. Z czasem – wraz z rosnącą popularnością serii – design uproszczono i uładniono, by lepiej działał jako globalna ikona.

Zmieniał się detal, proporcje, mimika, ale rdzeń pozostał ten sam: mały, elektryczny gryzoń o dużej ekspresji emocjonalnej.

Dlaczego akurat Pikachu stał się ikoną popkultury?

Bo łączy kilka porządków naraz:

  • jest zwierzęcy, ale nie dziki,
  • egzotyczny, ale znajomy,
  • potężny, ale niegroźny (niczym niedźwiadek panda).

Pikachu nie musi być jakimś zwierzęciem z naszego świata. Wystarczy, że uruchamia w nas pamięć o zwierzętach, które od zawsze budziły sympatię.

Zwierzyna towarzyszy mi w życiu, odkąd sięgam pamięcią. Dziecięce zainteresowanie dinozaurami oraz dzikimi kotami przerodziło się w dojrzałą fascynację wobec wszelkich istot – żywych, wymarłych i mitycznych.