Za najstarszego żółwia na świecie uznaje się Jonathana – żółwia olbrzymiego z gatunku Aldabrachelys gigantea. Szacuje się, że dziś ma około 193 lata. To wynik oparty na dostępnych dokumentach i zdjęciach, choć nie są one w pełni pewne. Nie da się wykluczyć, że gdzieś żyje lub żył żółw starszy, bo większość z nich nigdy nie miała prowadzonej żadnej dokumentacji.
Jonathan został sfotografowany w 1886 roku na Wyspie Świętej Heleny jako w pełni rozwinięty żółw, co pozwoliło badaczom oszacować jego minimalny wiek na około 50 lat. Ponieważ dorosłość u żółwi olbrzymich osiąga się dopiero po kilku dekadach, fotografia stała się kluczowym dowodem przy ustalaniu jego daty wyklucia, którą określono na około 1832 rok.

Jak wygląda jego życie obecnie?
Jonathan mieszka na Wyspie Świętej Heleny od ponad 140 lat. Jest prawie ślepy i nie ma węchu, ale nadal funkcjonuje stabilnie. Wymaga miękkiej diety i regularnej opieki weterynaryjnej, jednak jak na swój wiek radzi sobie dobrze.
Dlaczego żółwie żyją tak długo?
Żółwie olbrzymie mają wolny metabolizm i stabilne tempo życia. Ich organizm starzeje się wolniej niż u większości kręgowców, co pozwala im osiągać wiek przekraczający 150 lat, a czasem więcej.

