Twórcy filmu przedstawili Sida jako naziemnego leniwca. Konkretnie inspiracją był wymarły rodzaj Megalonyx jeffersonii, jeden z tzw. wielkich leniwców naziemnych żyjących w plejstocenie.
Nie był więc:
- surykatką,
- gryzoniem,
- ani ssakiem drapieżnym.
Sid należy do rzędu pilozębnych (Pilosa), tej samej grupy, do której dziś należą leniwce nadrzewne i mrówkojady. Dzisiejsze leniwce są małe i żyją w koronach drzew Ameryki Południowej. Ich plejstoceńscy kuzyni byli jednak zupełnie inną kategorią wagową.
Czasy potężnych leniwców

W epoce lodowcowej żyły gigantyczne naziemne leniwce, w tym:
- Megatherium americanum – osiągał masę nawet 3–4 ton, czyli więcej niż współczesny nosorożec.
- Eremotherium laurillardi – szeroko rozpowszechniony w Ameryce Północnej i Południowej.
Były to roślinożercy poruszający się na czterech kończynach, zdolni do wspinania się na tylne łapy, by dosięgnąć gałęzi. Ich potężne pazury służyły do obrony i przyciągania roślin, nie do polowania.
Oczywiście filmowy Sid jest karykaturą — wychudzony, chwiejny, niezdarny. W rzeczywistości naziemne leniwce były raczej masywne i całkiem groźne w obronie.
Czy Sid mógł spotkać mamuta i tygrysa szablozębnego?

W filmie Sid wędruje z mamutem Manny’m (inspirowanym m.in. Mammuthus primigenius) oraz tygrysem szablozębnym Diego (luźno wzorowanym na gatunku Smilodon fatalis).
Czy to w ogóle możliwe?
Tak — przynajmniej geograficznie i czasowo.
W późnym plejstocenie (ostatnia epoka lodowcowa, zakończona ok. 11 700 lat temu) w Ameryce Północnej współistniały:
- mamuty (co jadły?),
- tygrysy szablozębne,
- naziemne leniwce,
- ludzie.
Te gatunki rzeczywiście żyły w tym samym czasie i na tym samym kontynencie. Oczywiście nie tworzyły międzygatunkowych drużyn przygodowych, ale ich ścieżki mogły się przecinać.
Dlaczego Sid wygląda jak gryzoń?
To efekt stylizacji. Animatorzy celowo nadali mu:
- duże, blisko osadzone oczy,
- wydłużony pysk,
- przesadną mimikę.
Chodziło o komizm i wyrazistość postaci, nie zaś o ścisłą wierność paleontologii. Prawdziwe naziemne leniwce miały krótszy pysk i proporcjonalnie mniejsze oczy. Nie miały też, oczywiście, takiej długiej i cienkiej szyi!



