Wyobraź sobie psa zwiniętego w kłębek, którego łapy drgają tak, jakby właśnie biegł przez park. Albo kota, który pomrukuje przez sen, porusza wąsami i ogonem. Te zachowania wyglądają znajomo każdemu opiekunowi zwierząt. Pytanie brzmi: czy to tylko odruchy, czy może faktycznie coś przeżywają? Czy zwierzęta śnią?
Sen to nie tylko odpoczynek
U zwierząt, podobnie jak u ludzi, sen składa się z kilku faz. Najbardziej interesująca jest faza REM (Rapid Eye Movement), w której mózg pracuje intensywnie, a ciało pozostaje niemal nieruchome. To właśnie w REM u ludzi pojawiają się sny. Badania pokazują, że u wielu zwierząt zachodzi dokładnie ten sam proces.
Dowody z laboratoriów i… z domowej kanapy
Już w latach 60. francuski neurolog Michael Jouvet badał koty i odkrył, że ich mózgi w fazie REM wykazują aktywność bardzo podobną do ludzkiej. Co więcej, gdy uszkodzono obszary odpowiedzialne za paraliż mięśni w czasie snu, koty zaczynały „odgrywać” swoje sny: chodziły, skakały, polowały. To był jeden z pierwszych dowodów na to, że zwierzęta nie tylko śpią, ale też przeżywają coś w rodzaju marzeń sennych.
Nie trzeba jednak aparatury EEG, żeby zauważyć podobne zachowania. Wystarczy obserwować własnego psa. Drgające łapy, pomruki, szybkie ruchy gałek ocznych — to wszystko wskazuje na aktywność mózgu. Dorota Sumińska, lekarz weterynarii, wielokrotnie podkreślała, że psy śnią, a ich sny są odbiciem codziennych doświadczeń.
O czym mogą śnić zwierzęta?
Naukowcy nie mają dostępu do treści snów zwierząt, ale mogą analizować ich zachowania i aktywność mózgu. Psy prawdopodobnie śnią o spacerach, zabawie, spotkaniach z innymi psami. Koty — o polowaniu, skradaniu się i gonitwie. Szczury, badane w warunkach laboratoryjnych, podczas snu „odtwarzają” trasy labiryntów, które pokonywały w ciągu dnia. To niemal jak zapis wideo odtwarzany w mózgu.

Nie tylko ssaki śnią
Sen z fazą REM nie jest zarezerwowany wyłącznie dla psów i kotów. Ptaki również wykazują tę fazę — obserwowano ją u papug(zob. popularne gatunki papug), wróbli (zob. jak wygląda wróbel) i wielu innych gatunków. Delfiny śpią inaczej: tylko jedna półkula mózgu przechodzi w stan snu, druga czuwa, aby zwierzę mogło wynurzać się po tlen. Ośmiornice to osobny, fascynujący przypadek. Badania z 2023 roku pokazały, że podczas snu zmieniają kolor skóry, co może sugerować, że ich sny są związane z kamuflażem lub emocjami.
Po co zwierzętom sny?
Sny nie są przypadkowe. U ludzi pełnią funkcję porządkowania pamięci, przetwarzania emocji i utrwalania nowych umiejętności. U zwierząt mechanizm wygląda podobnie. Szczury, które spały po treningu labiryntu, radziły sobie lepiej niż te, które nie miały możliwości odpoczynku. Sen jest więc narzędziem uczenia się i utrwalania informacji.
Sen jako element przetrwania
Różne gatunki śpią w różnym wymiarze. Konie czy słonie śpią krótko, bo ich bezpieczeństwo zależy od czujności. Nietoperze potrafią spać nawet 20 godzin na dobę. Niezależnie od długości, sen jest kluczowy — pozwala na regenerację, utrzymanie mózgu w dobrej kondycji i, być może, chwilę „wewnętrznego życia”, które trudno nam zmierzyć.
Czy inne zwierzęta też śnią?
Ryby nie mają klasycznej fazy REM, ale wykazują okresy spoczynku przypominające sen. U niektórych gatunków, jak zebrafish, zarejestrowano aktywność mózgu podobną do snu ssaków. U owadów i gadów badania są trudniejsze, ale niektóre jaszczurki wykazują cykle snu zbliżone do REM.
Czy sny świadczą o świadomości zwierząt?
Jeśli zwierzęta śnią, to znaczy, że mają wewnętrzne przeżycia — pamięć, emocje, wyobrażenia. To nie tylko instynkt. Czy oznacza to świadomość? To pytanie pozostaje otwarte. Jednak jedno jest pewne: sen u zwierząt to złożony proces, który wykracza daleko poza zwykły odpoczynek.
Przy okazji warto sprawdzić, czy zwierzęta odczuwają wstyd!

