Blog » Zwierzęta świata » Zwierzęta w cyrku

Zwierzęta w cyrku

Cyrk, z jego migotliwymi światłami, muzyką i oklaskami, to miejsce, które z jednej strony fascynuje ludzi, z drugiej – skrywa tragiczne historie zwierząt, które zmuszone były do występów przeciwko własnej naturze. Dla wielu widzów spektakl słoni, lwów, tygrysów czy małp wydaje się źródłem radości i zachwytu, lecz trudno nie dostrzec posępnego cienia, który kładzie się na tych stworzeniach.

Jakie zwierzęta występują w cyrku?

Słoń, wielki i majestatyczny, którego pamięć i wrażliwość przewyższają nasze wyobrażenia, w cyrku był zmuszany do wykonywania sztuczek sprzecznych z jego naturalnym zachowaniem. Skoki, stanie na tylnych nogach, kręcenie kół – wszystko to wymagało treningu opartego na strachu i przymusie. Lwy i tygrysy, królowie dżungli, nagle stawały się marionetkami w rękach treserów. Ich drapieżna natura była skrępowana metalowymi obręczami i klatkami, a instynkt łowiecki tłumiony siłą. Małpy, które w naturze żyją w złożonych społecznościach, w cyrku spędzały życie w izolacji, wystawione na ciągły stres i przymus.

Jednak, paradoksalnie, cyrk dla wielu z tych zwierząt bywał jedynym sposobem na uniknięcie losu gorszego niż przymus występu. W czasach, gdy zwierzęta gospodarskie i dzikie często kończyły w rzeźni, cyrk oferował im życie – choć ograniczone i wymuszone, to jednak dłuższe i w pewnym sensie chronione. Przy czym do cyrku często zwierzęta trafiały też z innych miejsc, na przykład ogrodów zoologicznych. Jakkolwiek to właśnie dzięki cyrkowym popisom niektóre zwierzęta nie zostały unicestwione od razu, a ich egzystencja została przedłużona na występy w cyrkowych namiotach.

Nie zawsze można oceniać ich sytuację według ludzkiego pojęcia dobra i zła — decyzje i zachowania zwierząt w takich warunkach wynikają z przystosowania do wymuszonego środowiska. Zrozumienie tej złożoności pozwala spojrzeć na temat bez uproszczeń.

  

W przeszłości treserzy zwierząt w cyrkach rzadko zdawali sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nich spoczywała. Metody treningu były często brutalne i wymuszały posłuszeństwo. Zwierzęta nie wykonywały sztuczek dla przyjemności — reagowały na przymus. Słoń podnoszący nogę w rytm muzyki czy tygrys przeskakujący przez obręcze robiły to nie z radości, lecz z nacisku ze strony człowieka. Nawiasem mówiąc, również w bitwach rydwanów słoni zwierzęta działały wbrew swojej naturze.

Publiczność zwykle nie dostrzegała tego cierpienia, koncentrując się na widowisku. Historia cyrku pokazuje, że dla zwierząt życie w tym środowisku oznaczało ograniczenie naturalnych instynktów i wolności. Jednocześnie w niektórych sytuacjach obecność w cyrku chroniła zwierzęta przed głodem, drapieżnikami lub innymi zagrożeniami w środowisku naturalnym.

Dziś większość cyrków rezygnuje z udziału zwierząt w pokazach. Zastępuje je akrobatyka, iluzje i technologia, co pozwala tworzyć widowiska bez wykorzystywania zwierząt.

Trzeba jednak jeszcze na koniec zauważyć, że obecnie dość dobrze radzą sobie cyrki bez zwierząt.