Blog o zwierzętach » Ssaki » Jakie zwierzęta polują na pandy. Są tacy śmiałkowie bez serca?

Jakie zwierzęta polują na pandy. Są tacy śmiałkowie bez serca?

Źródło: Wikimedia Commons, Autor: Anneli Salo

Dorosła panda wielka to potężne zwierzę – może ważyć ponad 100 kilogramów i ma bardzo silne szczęki. Dlatego mało kto w chińskich górach odważyłby się na nią zapolować.

Jednak młode pandy, które przez pierwsze miesiące życia są całkowicie zależne od matki, są narażone na kilka drapieżników. Obława, obława, na młode pandki obława!

  • Irbis śnieżny (pantera śnieżna) – to główny naturalny wróg pandy. Potrafi wspinać się po drzewach i cicho atakować, szczególnie młode osobniki.
  • Innych śmiałków brak.

Ale takie przypadki to rzadkość. Panda, jako samotnik żyjący w gęstych lasach bambusowych, rzadko bywa celem. Większym zagrożeniem dla niej zawsze był człowiek – poprzez wycinanie lasów i zabieranie jej siedlisk.


2. Ludzie – drapieżnicy pośredni

Choć dziś panda jest symbolem ochrony przyrody, nie zawsze tak było. Jeszcze w pierwszej połowie XX wieku pandy padały ofiarą kłusowników, którzy sprzedawali ich skóry i wypchane ciała jako egzotyczne trofea.

Dopiero po ogłoszeniu jej gatunkiem chronionym w Chinach (w 1962 r.) i utworzeniu rezerwatów dla pand w górach Syczuanu sytuacja się poprawiła.


3. Pasożyty i choroby – niewidzialni wrogowie

Tu masz rację: prawdziwe zagrożenie dla pand to pasożyty, wirusy i bakterie.
W naturze i w ogrodach zoologicznych odnotowano m.in.:

  • nicienie i tasiemce w układzie pokarmowym, które osłabiają zwierzę i utrudniają trawienie bambusa,
  • kleszcze i wszoły, które atakują sierść i skórę,
  • wirus nosówki psów (canine distemper virus), który może być śmiertelny dla pand – to właśnie on w 2014 roku zabił kilka osobników w jednym z chińskich rezerwatów.

Dlatego współczesne rezerwaty bardzo pilnują profilaktyki – szczepienia, regularne badania i kontrola kontaktów z innymi gatunkami (zwłaszcza z psami pasterskimi w okolicy).


4. Główne zagrożenie: utrata siedlisk

Największym „drapieżnikiem” pandy pozostaje zmieniający się świat i jego główny inżynier (obok patogenów) – człowiek. Wycinka lasów bambusowych, budowa dróg, urbanizacja i zmiana klimatu sprawiają, że pandy tracą miejsca, w których mogą żyć, rozmnażać się i znaleźć pożywienie.

Dzięki programom ochrony, liczba pand w naturze znów rośnie (obecnie ponad 1800 osobników na wolności), ale gatunek nadal jest wrażliwy i zależny od tego, czy człowiek utrzyma jego środowisko w równowadze.


  • Dorosła panda ma niewielu naturalnych wrogów. A i sama nie robi za wroga – bo panda je bambus.
  • Największe zagrożenie to drapieżniki młodych – głównie lamparty.
  • Rzeczywistym problemem są choroby i pasożyty, a także człowiek i jego ingerencja w środowisko.

W przyrodzie panda to raczej ofiara okoliczności niż klasycznych drapieżników. Jej obrona to nie walka, ale sposób życia – spokojny, cichy, w cieniu bambusów.

Źródło: Wikimedia, Autor: Bernard Landgraf

Zwierzyna towarzyszy mi w życiu, odkąd sięgam pamięcią. Dziecięce zainteresowanie dinozaurami oraz dzikimi kotami przerodziło się w dojrzałą fascynację wobec wszelkich istot – żywych, wymarłych i mitycznych.