Zastygłe skrzydła
Moje złoto blednie przy świetle twojej szyi.
Ogień w gardle zastyga w pół lotu.
Niosłem nad lasami myśl,
której nie wolno wyszeptać.
Twoje dłonie drżały,
skrzydła ciągnęły cień pod koronami drzew,
W powietrzu gnie się ciężar,
Twoje spojrzenie spływa jak rzeka,
a ja tonę w jej wartkim nurcie,
Kamienie pamiętają każdy ruch.
Ogień, który nie może płonąć,
rozlewa się w pustych przestrzeniach.
Mgła opada, odbija twój kształt
i mój cień w tym samym miejscu
X
X


sfora metafor
Zgłęb symbolikę ptaka!

