Historia Hermine Braunsteiner-Ryan to jedna z najbardziej ponurych kart w dziejach niemieckich obozów koncentracyjnych. Jej nazwisko budzi grozę nie tylko ze względu na czyny, których się dopuściła, ale też przez przydomek, jaki nadali jej więźniowie: „Kobyła z Majdanka”.
Życie kobyły z Niemiec
Austriacka Niemka Hermine Braunsteiner urodziła się w 1919 roku w Wiedniu. Z zawodu była gospodynią i mleczarką, z wykształcenia – osobą zupełnie przeciętną, prawie jak oni wszyscy.
W 1939 roku została przyjęta do służby SS jako strażniczka w obozach Ravensbrück i Majdanek. To tam zyskała ponurą sławę.
Świadkowie i ocaleni wspominali, że była brutalna, nieobliczalna i sadystyczna. Często biła więźniów, kopała ich ciężkimi butami, a zwłaszcza – jak podkreślają zeznania – kopała kobiety w brzuch, nawet ciężarne, co czasem kończyło się śmiercią ofiary.
Skąd pseudonim „Kobyła”?
Przydomek „Kobyła z Majdanka” (niem. Stute von Majdanek) nadali jej sami więźniowie. Miał on kilka źródeł:
- Fizyczność – Braunsteiner była wysoka, silnie zbudowana, poruszała się szerokim, ciężkim krokiem. Więźniowie mówili, że „idzie jak koń”, miała też siłę konia.
- Brutalność – używała ogromnej siły, a jej kopnięcia stały się wręcz znakiem firmowym tej oprawczyni. Wspominano, że potrafiła przewrócić człowieka jednym ciosem nogi.
- Zwierzęca bezwzględność – określenie „kobyła” nie odnosiło się tu tylko do wyglądu, lecz do postrzeganej przez więźniów „odczłowieczonej natury” strażniczki. Uosabiała dla nich bezmyślne okrucieństwo, brutalność i pogardę dla ludzkiego życia.
Pseudonim miał więc charakter odczłowieczający, ironiczny i symboliczny zarazem – był formą oporu językowego wobec kata, próbą nazwania zła w sposób, który oddawał jego potęgę i absurd.
Po wojnie
Po 1945 roku Braunsteiner zdołała uciec przed sprawiedliwością. Zamieszkała w Kanadzie (przytułku dla wielu niemieckich i ukraińskich zbrodniarzy), a potem w USA, gdzie wyszła za mąż za Johna Ryana i przez lata prowadziła spokojne życie w Nowym Jorku.
Zdemaskowano ją dopiero w latach 60. – przypadkiem, dzięki dziennikarzowi Simonowi Wiesenthalowi, słynnemu łowcy nazistów.
W 1973 roku została deportowana do Niemiec i postawiona przed sądem w Düsseldorfie w jednym z największych procesów dotyczących zbrodni w Majdanku. Skazano ją na dożywotnie więzienie za współudział w zamordowaniu kilkuset osób.
Wyszedłszy na wolność z powodów zdrowotnych w 1996 roku, zmarła w 1999 roku w Niemczech.
Symboliczny wymiar pseudonimu
„Kobyła z Majdanka” to określenie, które przetrwało dekady, bo zawiera w sobie całą esencję odczłowieczonego okrucieństwa.
Nie chodziło o fizyczny wygląd, lecz o sposób, w jaki więźniowie widzieli swoją prześladowczynię: jako istotę silną, bezwzględną, pozbawioną empatii. W świecie, gdzie ludzkie wartości zostały pogrzebane, zwierzęce metafory stały się jedynym językiem, który potrafił wyrazić horror

Porównanie oczywiście uwłacza pięknej kobyle

