Sianokiszonka powstaje z zielonki – najczęściej traw i roślin motylkowych – koszonej w odpowiedniej fazie wzrostu, podsuszonej, a następnie zakiszonej w warunkach beztlenowych. Proces fermentacji, prowadzony przez bakterie kwasu mlekowego, pozwala zachować wartość odżywczą i ograniczyć rozwój pleśni czy grzybów.
Dzięki temu konie mogą otrzymywać paszę bogatą w składniki odżywcze, dostępną przez cały rok, nawet wtedy, gdy na pastwiskach nie ma już świeżej trawy.
Dlaczego sianokiszonka zyskuje popularność w stajniach?
Jeszcze do niedawna w diecie koni królowało siano i owies. Sianokiszonka kojarzyła się głównie z żywieniem bydła mlecznego. Jednak coraz więcej właścicieli koni docenia jej zalety.

Najważniejsze atuty:
- zachowanie większej ilości witamin i białka niż w suchym sianie,
- mniejsza ilość kurzu – korzystne dla koni z problemami oddechowymi,
- dobra smakowitość – konie chętnie jedzą sianokiszonkę,
- możliwość karmienia także zimą paszą bliską świeżej trawie.
„To sprawia, że sianokiszonka staje się adekwatnym rozwiązaniem” – zauważa mój dobrzy przyjaciel hodowca rumaków – „zarówno w dużych stajniach sportowych, jak i w małych gospodarstwach przydomowych”.
Wartość odżywcza sianokiszonki
Skład zależy od rodzaju roślin użytych do zakiszania oraz od momentu koszenia. Generalnie jednak sianokiszonka ma wyższą zawartość białka i energii niż tradycyjne siano.
W sianokiszonce znajdziemy:
- łatwo przyswajalne białko,
- włókno pokarmowe wspierające trawienie,
- witaminy z grupy B, witaminę E i karotenoidy,
- minerały: wapń, magnez, fosfor, potas.
To pasza, która szczególnie dobrze sprawdza się u koni sportowych, rekonwalescentów oraz źrebiąt.
Potencjalne zagrożenia i wyzwania
Sianokiszonka to nie tylko zalety. Godzi się nadmienić, że jej stosowanie wymaga ostrożności i dobrej jakości materiału.
Ryzyka związane z sianokiszonką:
- możliwość rozwoju pleśni, jeśli balot został źle zabezpieczony,
- zbyt kwaśna pasza może podrażniać przewód pokarmowy,
- konie, które mają tendencję do tycia, mogą szybko przybrać na wadze,
- krótszy okres przydatności po otwarciu (najczęściej 3–5 dni).
Dlatego tak istotne jest przechowywanie sianokiszonki w czystości i podawanie jej w odpowiednim czasie.
Dla jakich koni sprawdzi się najlepiej?
Nie każdy koń potrzebuje sianokiszonki w swojej diecie.
Polecana jest przede wszystkim dla:
- koni sportowych i pracujących,
- koni z RAO (dawniej COPD), które źle znoszą zakurzone siano,
- zwierząt wymagających wysokiej wartości odżywczej (np. źrebięta, klacze w laktacji).
Mniej odpowiednia dla:
- koni łatwo tyjących,
- zwierząt z wrzodami żołądka, jeśli sianokiszonka jest zbyt kwaśna.
Jak podawać sianokiszonkę w praktyce?
Najczęściej daje się ją w balotach lub porcjach wyciąganych z balotu do siatek czy paśników. Kluczowe jest, by po otwarciu balotu pasza nie leżała zbyt długo – w przeciwnym razie zaczyna się psuć i pleśnieć.
Zasady praktyczne:
- otwarty balot najlepiej zużyć w ciągu 3–5 dni,
- pasza powinna być pachnąca, bez śladów pleśni,
- podawać w porcjach podobnych jak siano – zwykle ok. 1,5–2% masy ciała konia dziennie.
Wielu właścicieli miesza sianokiszonkę z sianem, co pozwala uniknąć nagłej zmiany diety i lepiej kontrolować kaloryczność.
Sianokiszonka a komfort konia
Warto podkreślić, że oprócz wartości odżywczych, sianokiszonka ma wpływ na codzienny komfort życia konia. Brak kurzu oznacza mniejsze ryzyko kaszlu, a wyższa smakowitość sprzyja lepszemu pobieraniu paszy.
Niektórzy właściciele zauważają także, że konie jedzące sianokiszonkę są spokojniejsze i bardziej zrelaksowane – prawdopodobnie dlatego, że łatwiej zaspokajają głód i dłużej zajmują się przeżuwaniem.
Choć sianokiszonka nie wyprze całkowicie siana – ma bowiem swoje ograniczenia – zyskuje coraz mocniejszą pozycję w diecie koni. Daje więcej wartości odżywczych, ogranicza problem kurzu, a jednocześnie pozwala przybliżyć konie do ich naturalnego pokarmu, jakim jest świeża trawa. To pasza wymagająca rozwagi i dobrego przechowywania, ale w wielu stajniach staje się nieocenionym wsparciem codziennego żywienia.
Siano a kiszonka: zestawienie
| Cecha / aspekt | Siano | Sianokiszonka |
|---|---|---|
| Proces produkcji | Suszenie traw na wolnym powietrzu | Zakiszanie traw w warunkach beztlenowych |
| Wilgotność | Niska (ok. 10–15%) | Wysoka (40–60%) |
| Wartość odżywcza | Część witamin i białka tracona przy suszeniu | Lepsze zachowanie wartości odżywczych |
| Smakowitość | Konie jedzą chętnie, ale bywa mniej aromatyczne | Bardzo smakowita, konie zwykle jedzą chętniej |
| Pylenie | Może pylić – ryzyko dla koni z problemami oddechowymi | Mało pyłu – korzystna dla koni wrzodowych i z RAO |
| Ryzyko zdrowotne | Pleśń przy złym przechowywaniu | Pleśń i bakterie przy złym zakiszaniu – ryzyko biegunek, kolek |
| Trwałość przechowywania | Długo, jeśli dobrze wysuszone i przechowywane | Krócej – wymaga szczelnego opakowania i kontroli |
| Zastosowanie | Podstawowa pasza objętościowa dla wszystkich koni | Alternatywa dla siana, szczególnie w sporcie i u koni wrzodowych |
| Wymogi jakościowe | Suche, bez kurzu i pleśni | Idealnie zakiszone, bez stęchlizny i zepsucia |

Leć poczytać też o musli dla koni!
