Kiedy patrzymy w oczy szympansa (np. karłowatego, czyli bonobo) czy goryla, trudno oprzeć się wrażeniu, że przyglądamy się sobie (w otchłań swoich początków). Naukowcy od lat próbują odpowiedzieć na pozornie proste pytanie: która małpa jest najbardziej podobna do człowieka?
Odpowiedź zależy jednak od tego, co właściwie rozumiemy przez „podobieństwo”.
Genetyczne podobieństwo
Pod względem DNA najbliżej nam do przedstawicieli rodzaju Pan — czyli do szympansa zwyczajnego (Pan troglodytes) oraz bonobo (Pan paniscus). Oba gatunki dzielą z człowiekiem około 98–99% materiału genetycznego. Same bonobo i szympansy też się od siebie różnią — różnice zachowań i struktury społecznej bywają równie istotne jak różnice genetyczne. Jednak procent podobieństwa genetycznego to dopiero punkt wyjścia: geny nie zawsze przecież tłumaczą wszystko, co widzimy w zachowaniu czy kulturze.
Zachowanie: dwa oblicza naszej natury

Szympansy bywają agresywne, potrafią organizować sojusze, prowadzić „wojny” i używać narzędzi z imponującą pomysłowością. Bonobo z kolei — ich najbliżsi krewni — znane są z rozwiązywania konfliktów przez kontakty społeczne i zachowania okreslone często jako bardziej kooperatywne. Gdy mówimy o podobieństwie do ludzi, te dwa gatunki dają dwie różne odpowiedzi: jeden odzwierciedla ludzką zdolność do konfliktu i technologicznej innowacji, drugi — zdolność do empatii i społecznych kompromisów.
Budowa ciała i ekspresja
Potężny goryl wydaje się mniej „ludzki”. Jednak w gestach, w sposobie trzymania młodych, w mimice twarzy i w strukturze dłoni kryją się cechy bliskie człowiekowi. Goryle pokazują czułość, troskę i rytuały społeczne, które przypominają ludzkie zachowania w sferze rodzinnej i opiekuńczej. To przypomnienie, że podobieństwo bywa cielesne i emocjonalne, nie tylko, co zrozumiałe, genetyczne.
Kultura, narzędzia, świadomość
Najbardziej „ludzkie” może też znaczyć „kulturalne”: małpy potrafią przekazywać umiejętności pokoleniom, mają regionalne zwyczaje (np. techniki rozłupywania orzechów) i lokalne dialekty wokalne. Niektóre osobniki rozpoznają siebie w lustrze, co jest jednym z testów samoświadomości. W tym sensie podobieństwo nie polega na identyczności, lecz na stopniu złożoności społecznego życia.
Bez jednoznacznej odpowiedzi
Jeśli chodzi o geny i część zachowań — szympansy i bonobo stoją najbliżej. Jeśli chodzi o pewne aspekty emocjonalne i opiekuńcze — goryle zaskakują swoją „ludzką” wrażliwością. Każdy gatunek odsłania inny aspekt tego, co nazywamy człowieczeństwem: rozum, emocje, kulturową transmisję, troskę.
Ostateczny wniosek brzmi więc nie jak konkurs na „najbardziej ludzki gatunek”, lecz jak przypomnienie: człowiek jest jednym z wielu sposobów, w jakie ewolucja ukształtowała złożoną świadomość i społeczne życie. Najbliższe nam małpy odbijają nasze cechy w fragmentach—każda z nich jest innym refleksem ludzkiej natury.
Jeśli chcesz poznać małpę z zupełnie innej strony – zagraj w grę z małpką!
Dowiedz się też, czemu małpy nie mówią.
