Strona główna » Blog » Ssaki » Dlaczego kobiety lubią konie?
Posted in

Dlaczego kobiety lubią konie?

dlaczego kobiety lubią konie?

Koń od wieków zajmuje w kulturze miejsce wyjątkowe — to nie tylko zwierzę użytkowe, ale też symbol wolności, siły, piękna i nieokiełznanej energii. A jeśli spojrzeć na to, jak często właśnie kobiety czują z końmi szczególną więź, można zaryzykować tezę, że w grę wchodzi coś więcej niż tylko hobby.


1. Między czułością a siłą

Konie mają niezwykłą kombinację cech: są potężne, a zarazem delikatne; wrażliwe, ale posłuszne; niezależne, a jednak gotowe na współpracę z człowiekiem (zob. czy koń jest mądry?).

Ta dwoistość przyciąga wiele kobiet – to spotkanie z siłą, która nie jest brutalna, lecz kontrolowana, estetyczna, emocjonalna.

Jazda konna bywa opisywana jako forma dialogu między dwiema istotami, w której nie chodzi o dominację, ale o porozumienie i zaufanie.


2. Co na to Freud?

Zygmunt Freud prawdopodobnie uśmiechnąłby się pod wąsem, gdyby usłyszał pytanie, „czemu kobiety lubią konie?”.

W jego interpretacjach symbolicznych koń bywał uosobieniem sił popędowych, instynktów, libido – witalności w czystej postaci.

Freudowska symbolika konia jako zwierzęcia dynamicznego, nieujarzmionego, które można okiełznać (lub nie), świetnie wpisuje się w szerszy obraz psychicznej gry między kontrolą a pragnieniem.

Nieprzypadkowo więc koń – w literaturze, filmie czy sztuce – często pojawia się tam, gdzie mowa o namiętności, emocjach i wyzwoleniu.


3. „Szał uniesień” – czyli koń jako metafora

Obraz Władysława Podkowińskiego „Szał uniesień” (1894) jest jednym z najbardziej elektryzujących dzieł polskiego symbolizmu.

Przedstawia nagą kobietę obejmującą wijącego się w szaleńczym pędzie konia – dzieło, które w momencie wystawienia wywołało skandal obyczajowy.

Interpretowano je jako alegorię miłości, pożądania, śmierci i utraty kontroli. Kobieta i koń stapiają się w jeden obraz namiętności – dzikiej, nieokiełznanej i destrukcyjnej.

Podkowiński namalował obraz z koniem tuż przed śmiercią, a wielu badaczy widzi w tym dziele jego własny dramat emocjonalny.


4. Współczesne spojrzenie

Dziś fascynacja kobiet końmi ma też bardziej przyziemne wytłumaczenia:

  • kontakt ze zwierzęciem rozwija empatię,
  • jazda konna daje poczucie sprawczości i harmonii,
  • a więź z koniem to forma partnerstwa, nie podporządkowania.

Niektórzy psycholodzy zauważają, że kobiety częściej niż mężczyźni odnajdują w relacji z końmi (zob. więź człowieka z koniem) emocjonalne bezpieczeństwo i autentyczność – coś, czego brakuje w świecie zdominowanym przez ludzi i technologie.


5. A z przymrużeniem oka…

Można by więc powiedzieć, że kobiety lubią konie, bo konie… słuchają, nie przerywają, no i zapach konia przywodzi zew wolności i tchnienie natury.

A jeśli Freud miałby rację, to lubią w nich nie tyle zwierzę, co pogłos własnej nieujarzmionej wolności.