Śliwki – smakowite, ale niebezpieczne
Pies może jeść miąższ śliwki, ale wszystko zależy od pestki i zielonych części owocu. Pestki śliwek zawierają cyjanowodór, więc połknięcie jednej może skończyć się wymiotami, biegunką lub poważniejszym zatruciem. Liście i szypułki też nie nadają się dla psa.
Sam miąższ jest w porządku, bogaty w błonnik i witaminy, ale oddzielanie pestki z każdej śliwki to praca na pół dnia i ryzyko, że pies przypadkowo połknie pestkę.

Objawy zatrucia pestką
- wymioty i biegunka,
- brak apetytu, osłabienie,
- trudności z oddychaniem w skrajnych przypadkach,
- bóle brzucha i wzdęcia.
Każdy objaw po zjedzeniu śliwki z pestką to powód, żeby do pilnego kontaktu z weterynarzem.
Bezpieczne podawanie śliwek
- tylko dojrzały miąższ, bez pestki i łodyg,
- małe kawałki jako okazjonalny przysmak,
- nie częściej niż raz na jakiś czas, żeby nie obciążać układu pokarmowego.
Bezpieczniejsze owoce dla psa
Zamiast ryzykować z pestkami śliwek, lepiej dać psu owoce:
- jabłka bez pestek,
- borówki,
- maliny,
- truskawki,
- arbuza bez pestek.
Takie owoce są bezpieczne, lekkostrawne i nie wymagają chirurgicznego wyciągania pestek, żeby pies nie zgnił w środku od trucizny.
