Dodo (Raphus cucullatus) to wymarły, nielotny ptak z wyspy Mauritius na Oceanie Indyjskim. Przez lata przedstawiano go jako ociężałego, niezdarnego „ptaka-karykaturę”, ale współczesne rekonstrukcje są bardziej wyważone: dodo był masywny, ale przystosowany do życia na ziemi, a nie groteskowy.
Budowa ciała dodo
- Wielkość – mniej więcej jak duży indyk; szacunkowo 70–100 cm wysokości.
- Masywne ciało – zaokrąglona sylwetka, silne nogi, dobrze przystosowane do chodzenia.
- Skrzydła – krótkie, szczątkowe, nielotne; dodo nie potrafił latać.
- Ogon – krótki, z pękiem sztywniejszych piór przypominających „pędzelek”.
Pod względem ogólnej sylwetki można go luźno porównać do dużych, nielotnych ptaków, takich jak struś – największy ptak na świecie, choć dodo był znacznie mniejszy i miał inną proporcję ciała.
Głowa i dziób
- Duża głowa – wyraźnie oddzielona od tułowia, z mocnym karkiem.
- Masyny dziób – zakrzywiony, z charakterystycznym „hakiem” na końcu, przystosowany do rozgniatania twardego pokarmu.
- Nozdrza – położone stosunkowo wysoko na dziobie.
Dziób dodo bywa porównywany do dziobów niektórych papug (ze względu na hakowaty kształt), ale był dłuższy i masywniejszy, bardziej przypominający dziób dużych ptaków morskich.

Upierzenie
Dokładny wygląd upierzenia nie jest znany w 100%, bo zachowało się niewiele wiarygodnych materiałów. Na podstawie opisów i badań przyjmuje się, że:
- pióra były raczej szare lub brunatnoszare,
- mogły mieć bardziej „puchaty” wygląd niż gładkie pióra ptaków latających,
- niektóre rekonstrukcje sugerują jaśniejsze pióra na brzuchu.
W przeciwieństwie do jaskrawo ubarwionych ptaków, takich jak ara czy wilga, dodo miał raczej stonowane barwy, dobrze pasujące do środowiska leśnego wyspy.
Nogi i sposób poruszania
- Silne, stosunkowo długie nogi – przystosowane do chodzenia i biegania, nie do pływania czy skakania po gałęziach.
- Stopy – z trzema palcami skierowanymi do przodu, podobnie jak u wielu innych ptaków naziemnych.
Pod względem trybu życia dodo był bliższy ptakom naziemnym, takim jak kuropatwy czy bażanty, choć oczywiście znacznie większy i cięższy.

