Blog o zwierzętach » Ptaki » Czemu ptaki nie przylatują do karmnika?

Czemu ptaki nie przylatują do karmnika?

Źródło: Wikimedia Commons, Autor: Oldangelmidnight from Northampton, MA

Przygotowany stół biesiadny, dobre jedzenie, a mimo to cisza, żaden ptaszyn nie ucztuje. A byłaby to uczta dla naszych oczu!

Taka sytuacja zdarza się bardzo często i rzadko oznacza brak ptaków w okolicy. Zazwyczaj problem leży w warunkach, które z ptasiej perspektywy nie są jeszcze wystarczająco bezpieczne lub opłacalne.


Nowy obiekt budzi nieufność

Ptaki ostrożnie reagują na każdą zmianę w otoczeniu. Nowy karmnik:

  • zmienia znany krajobraz,
  • pachnie człowiekiem,
  • bywa zbyt widoczny.

Zanim zostanie uznany za neutralny, mija czas. Pierwsze osobniki często tylko obserwują z dystansu. Okres rozpoznania może trwać od kilku dni do nawet kilku tygodni.


Miejsce ma znaczenie

Ptaki jedzą tam, skąd mogą szybko uciec. Jeśli karmnik:

  • stoi na otwartej przestrzeni,
  • jest daleko od drzew lub krzewów,
  • znajduje się w ciągłym ruchu ludzi,

będzie omijany. Dobre miejsce to kompromis: osłona w pobliżu, ale bez kryjówek dla drapieżników.


Drapieżnik zostawia złowieszczy ślad

Źródło: Wikimedia, Autor: Karelj

Regularnie pojawiający się kot, częste wizyty srok czy wron albo jedno niebezpieczne zdarzenie mogą wystarczyć, by ptaki zapamiętały miejsce jako ryzykowne. Ptasia pamięć przestrzenna jest lepsza, niż się wydaje — zła reputacja długo ciąży nad karmnikiem :(.


Jedzenie nie zawsze kusi

Źródło: Wikimedia Commons, Autor: Udo Schröter

Nie każdy pokarm działa od razu. Ptaki ignorują lub omijają:

  • chleb,
  • spleśniałe lub zwietrzałe ziarno,
  • mieszanki z solą lub przyprawami.

Na początek najlepiej sprawdzają się:

Zobacz, jak zwabić ptaka do karmnika!


Gdy natura jeszcze karmi

W czasie łagodnej zimy ptaki mają dostęp do:

  • nasion,
  • resztek owoców,
  • owadów.

Wtedy karmnik nie jest dla nich koniecznością. Zaczynają z niego korzystać dopiero wtedy, gdy naturalne źródła zaczynają się wyczerpywać.


Ruch i ciekawość człowieka

Częste podchodzenie, zaglądanie do karmnika, stanie w oknie i obserwowanie z bliska działa odstraszająco. Stąd też ptaki potrzebują spokoju, by zaufać nowemu miejscu. Paradoksalnie im mniej uwagi im poświęcamy, tym szybciej się pojawiają.

Takiego widoku chcemy!

Zwierzyna towarzyszy mi w życiu, odkąd sięgam pamięcią. Dziecięce zainteresowanie dinozaurami oraz dzikimi kotami przerodziło się w dojrzałą fascynację wobec wszelkich istot – żywych, wymarłych i mitycznych.