Rozpromieniec #2

🕒 < 1 minuta czytania
Śnieżny Uśmiechnięty Stwór

Śnieżny Rozpromieniec

Białogłowy optymista z podwórka pod blokiem

Spójrz w dół, kiedy następnym razem będziesz szurał butami po świeżym śniegu. Tam, między kupkami odgarniętego puchu, czai się Śnieżny Rozpromieńiec.
Dwa głębokie oczodoły (w sam raz na wrzucenie śnieżki), nosek jak po uderzeniu łopatą i ten szeroki, idealnie wyżłobiony uśmiech – jakby ktoś specjalnie dla Ciebie wyrzeźbił w śniegu wielką, radosną buźkę.

Mówią, że jak zobaczysz go przypadkiem, to nawet przy –15 °C robi się nagle cieplej na sercu. A jak rzucisz mu śnieżką prosto w pysk – mrugnie jednym okiem i odda z nawiązką, ale zawsze tak, żebyś się śmiał, a nie płakał. Zimą nigdy nie jest samotny – zawsze ktoś się zatrzyma, zrobi zdjęcie i uśmiechnie się pod nosem.

📍 Gdzieś w Polsce, na każdym osiedlu, gdzie ktoś odgarnia śnieg łopatą (szukaj przy krawężnikach i chodnikach)
❄️ Poziom straszności: –3/10 (topi się tylko od samego patrzenia z sympatią)
☃️ Szansa na spotkanie: 100% podczas pierwszej większej śnieżycy sezonu – wystarczy spojrzeć pod nogi