Ponad 130 martwych fok

martwa foka
🕒 2 minuty czytania

Na wybrzeżu Morza Kaspijskiego w Kazachstanie znów znaleziono dziesiątki martwych fok. To kolejny przypadek masowego pomoru tych zwierząt w regionie. Przyczyna? Wciąż nieznana, ale podejrzenia padają na przemysł naftowy i działania militarne.

Setki martwych fok w Tupkaraganie

W ostatnich dniach w dystrykcie Tupkaragan, w południowo-zachodnim Kazachstanie, odkryto ponad 130 martwych fok kaspijskich. Liczba ta rośnie z dnia na dzień. Próbki wody są już pobierane, ale oficjalne wyniki badań wciąż nie zostały opublikowane.

To nie pierwszy raz, gdy dochodzi do takiej tragedii. W 2024 roku w tym samym rejonie znaleziono ponad 1000 martwych fok. Wtedy również nie udało się ustalić jednoznacznej przyczyny.

Co może stać za śmiercią zwierząt?

Według lokalnych mieszkańców i ekologów, winne mogą być przedsiębiorstwa naftowe działające w pobliżu. Firmy oczywiście zaprzeczają. Pojawiają się też głosy, że wpływ może mieć rosyjska aktywność militarna – zwłaszcza wystrzeliwanie rakiet z okrętów Flotylli Kaspijskiej w kierunku Ukrainy.

Niepokojące zanieczyszczenia

Morze Kaspijskie przyjmuje odpady z ponad 130 rzek, w tym Wołgi i Uralu. Do tego dochodzą zanieczyszczenia przemysłowe, pestycydy i odpady radioaktywne. Wszystko to wpływa na zdrowie fok, obniżając ich odporność i zwiększając podatność na choroby.

Nerpa kaspijska – kto ją zna, ten wie

Foka kaspijska (Pusa caspica), znana też jako nerpa kaspijska, to jedyny gatunek foki żyjący w Morzu Kaspijskim. Samice dorastają do 140 cm, samce do 150 cm, a waga może sięgać 86 kg. To gatunek endemiczny – nie występuje nigdzie indziej na świecie.

W 2020 roku Kazachstan wpisał nerpę na listę gatunków zagrożonych wyginięciem. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody również klasyfikuje ją jako zagrożoną. Szacunkowa liczba osobników waha się od 70 do 300 tysięcy.

Wirusy, kłusownictwo i drapieżniki

Od lat 90. XX wieku odnotowano kilka przypadków masowego pomoru fok z powodu wirusu nosówki. Do tego dochodzi kłusownictwo i ataki ze strony drapieżników, takich jak bieliki. Wszystko to sprawia, że populacja nerpy kaspijskiej jest coraz bardziej zagrożona.

Morze Kaspijskie – gigant bez ujścia

Morze Kaspijskie to największe jezioro świata – bezodpływowy zbiornik słonej wody, którego powierzchnia jest większa niż Polska. Ma około 6,6 tys. km linii brzegowej i graniczy z pięcioma krajami: Turkmenistanem, Iranem, Kazachstanem, Azerbejdżanem i Rosją.

Zmiany klimatyczne powodują, że poziom wody w Morzu Kaspijskim spada. To kolejny czynnik, który może wpływać na życie morskich zwierząt.

Co dalej?

Na razie pozostaje czekać na wyniki badań. Ale jedno jest pewne – nerpa kaspijska potrzebuje ochrony. Bez zdecydowanych działań może podzielić los wielu innych gatunków, które zniknęły z naszej planety.

Źródło: https://zielona.interia.pl/wiadomosci/swiat/news-martwe-foki-w-najwiekszym-jeziorze-na-swiecie-jest-ich-juz-p,nId,22451606