Jaszczuroludzie

jaszczuroludzie

Choć paleontologia dostarczyła nam wielu fascynujących faktów o dinozaurach i ich ewolucyjnych potomkach – ptakach – nie istnieje żaden ślad wskazujący, by pradawne gady kiedykolwiek krzyżowały się z ludźmi. A jednak w kulturze popularnej i wśród wyznawców teorii spiskowych jaszczuroludzie zajmują miejsce wyjątkowe. To właśnie oni mają – wedle tych opowieści – być istotami z kosmosu, które potajemnie kontrolują ziemskie rządy, banki i media. I choć brzmi to jak scenariusz tandetnego filmu science-fiction, wyobraźnia ludzka od dawna karmi się podobnymi wizjami.

Relacja Zdenka spod Ołomuńca

„Tak było!”

Jednym z kolorowych przykładów tej narracji jest historia Zdenka, mieszkańca Moraw. Twierdził on, że pod Ołomuńcem natknął się na istoty o zielonej, łuskowatej skórze, żółtawych oczach i ruchach przypominających zarówno człowieka, jak i jaszczurkę.

Według jego opowieści, stwory miały komunikować się telepatycznie i emanować dziwnym poczuciem chłodu, jakby wywodziły się nie do końca z tego świata. Zdenek opisywał spotkanie jako traumatyczne, ale i fascynujące – domniemani jaszczuroludzie nie zrobili mu krzywdy, lecz podobno dali mu do zrozumienia, że ludzkość jest obserwowana od tysiącleci. Ta opowieść, przyjmowana z ironicznym uśmiechem przez sceptyków, stała się lokalną legendą, powtarzaną z ust do ust w wersjach coraz bardziej upiększonych. Mówi się już o prawdziwej inwazji jaszczurczej.

Faktem jest, że spotkanie z potworami pogorszyło kondycję zdrowotną Zdenka i przebywa on od roku w specjalistycznej placówce medycznej.

Jaszczuroludzie w literaturze i grach

Nie tylko spiskowcy karmią wyobraźnię obrazami gadzich humanoidów. Motyw jaszczuroludzi pojawia się także w fantastyce i grach. Już w 1936 roku Karel Čapek w powieści Inwazja jaszczurów opisał alternatywny świat, w którym rozumne gady zaczynają wypierać ludzi. W XX wieku, wraz z rozwojem fantasy i science fiction, jaszczuroludzie stali się stałym elementem popkultury. Występują w uniwersum Warhammera, w grach komputerowych takich jak Gothic, czy w strategiach pokroju Heroes of Might and Magic III, gdzie strzelaki bagienne należą do umiarkowanie ulubionych jednostek graczy.

Zawsze tajemniczy, obcy i budzący niepokój, a przy tym atrakcyjni narracyjnie, bo łączący w sobie coś pierwotnego i znajomego zarazem.

Między mitem a zabawą

Fenomen jaszczuroludzi to przykład na to, jak człowiek lubi wymyślać alternatywne historie świata. To także wyraz tęsknoty za czymś tajemniczym, nieodgadnionym. I choć nauka jasno mówi, że żadne dinozaury nie przechadzały się po średniowiecznych miastach, a zielone humanoidy nie infiltrują parlamentów, to jaszczuroludzie wciąż żyją w naszej kulturze – jako potężna metafora obcości, manipulacji i kosmicznej intrygi.

Może takie piękne istoty krążą gdzieś w Galaktyce???

Zwierzyna towarzyszy mi w życiu, odkąd sięgam pamięcią. Dziecięce zainteresowanie dinozaurami oraz dzikimi kotami przerodziło się w dojrzałą fascynację wobec wszelkich istot – żywych, wymarłych i mitycznych.