Pegaz to skrzydlaty koń z mitologii greckiej, który narodził się z krwi zabitej Meduzy, gdy Perseusz odciął jej głowę. Wierzono, że gdy uderzył kopytem w ziemię, ze skały wytrysnęło źródło Hippokrene na Helikonie – święte źródło muz i poezji.
Dlatego Pegaz od starożytności jest symbolem natchnienia poetyckiego. W polszczyźnie zakorzeniło się powiedzenie „dosiąść Pegaza”, w mitach dosiadał go Bellerofont, ale nie był poetą – chyba że miecza!
„Dosiąść Pegaza” – znaczenie
Zwrot oznacza:
- wpaść w natchnienie literackie, zacząć pisać wiersze, tworzyć coś artystycznego,
- szerzej: oddać się działalności twórczej, unieść się wyobraźnią,
- w ironicznym ujęciu – „zacząć mówić zbyt poetycko”, oderwać się od ziemi.
Można więc powiedzieć, że „dosiadanie Pegaza” to nie tylko początek procesu twórczego, ale i chwila, gdy człowiek czuje, że przemawia przez niego Muza.
Przykłady zastosowania
- Literacko:
– „Wczoraj długo nie mogłem zasnąć, a nad ranem dosiadłem Pegaza i powstał cały poemat.” - Publicystycznie:
– „Redaktor dosiadł Pegaza, opisując konferencję prasową jak wielką bitwę o losy świata.” - Żartobliwie:
– „On zawsze po dwóch kieliszkach dosiada Pegaza i zaczyna recytować własne mądrości.”
Obraz kulturowy
Pegaz to piękne skrzyżowanie ziemskiego i niebiańskiego: koń (zwierzę pracy, siły, walki) otrzymuje skrzydła i staje się nośnikiem sztuki. Dlatego też „dosiąść Pegaza” to wzlecieć ponad codzienność, uchwycić coś ulotnego i przerobić na sztukę (lub starać się, z lepszym bądź gorszym skutkiem, to zrobić).
