Skacz jak Małyszaurus!
Włączcie muzykę z „Jurassic Park”, zgaście światło i… niech ziemia drży! Zabawy w dinozaury to nie tylko ryk i tupanie – to skakanie, pełzanie, latanie i walka o przetrwanie na dywanie. Oto 5 prehistorycznych pomysłów, które zamienią pokój w mezozoik!
1. Dinozaury budzą się!
Wszyscy leżą jak jajka na podłodze. Prowadzący krzyczy: „Wulkan wybucha!” – wszyscy wyskakują z jajka, ryczą i zaczynają skakać jak młode tyranozaury. Kto najgłośniej ryknął – wygrywa!
2. Skaczący welociraptor
Tor przeszkód: poduszki = lawa, krzesła = skały. Dziecko jest welociraptorem – skacze na dwóch nogach, macha „pazurami” i poluje na „jajo” (piłka) na drugim końcu pokoju.
3. Latające ptero-ptero!
Dzieci dostają „skrzydła” (ręczniki na ramionach). Biegają, machają rękami i skaczą z kanapy na poduszki. Kto doleci najdalej – zostaje królem pterodaktyli!
4. Stado trachodonów
Wszyscy są roślinożernymi trachodonami – chodzą na czworaka, jedzą „liście” (zielone poduszki). Nagle prowadzący krzyczy: „Tyranozaur!” – wszyscy skaczą jak najdalej w 5 sekund!
5. Wulkaniczna apokalipsa
Na środku dywanu leży „wulkan” (poduszka). Dzieci biegają wokół. Gdy prowadzący krzyknie „Asteroida!”, wszyscy skaczą jak najwyżej i padają na ziemię – kto ostatni, „wymiera”!
Rycz i skacz dalej!
Zabawy w dinozaury to nie tylko ruch – to lekcja paleontologii, wyobraźni i pracy zespołowej. Bo nawet najstraszniejszy tyranozaur… czasem potrzebuje kumpla do skakania po lawie!

Poznaj inne zabawy w zwierzęta, choćby zabawę w kotka i myszkę oraz zabawę w konika!
