Zabawa w podskokach: dinozaury!

zabawa w podskokach dinozaury
🕒 2 minuty czytania

Skacz jak Małyszaurus!

Włączcie muzykę z „Jurassic Park”, zgaście światło i… niech ziemia drży! Zabawy w dinozaury to nie tylko ryk i tupanie – to skakanie, pełzanie, latanie i walka o przetrwanie na dywanie. Oto 5 prehistorycznych pomysłów, które zamienią pokój w mezozoik!

1. Dinozaury budzą się!

Wszyscy leżą jak jajka na podłodze. Prowadzący krzyczy: „Wulkan wybucha!” – wszyscy wyskakują z jajka, ryczą i zaczynają skakać jak młode tyranozaury. Kto najgłośniej ryknął – wygrywa!

Czy dinozaury skakały? Tak! Małe teropody (np. słynny welociraptor) mogły wyskakiwać nawet 2–3 metry w górę, by złapać ofiarę. Duże jak T-Rex raczej nie – za ciężkie łapy!

2. Skaczący welociraptor

Tor przeszkód: poduszki = lawa, krzesła = skały. Dziecko jest welociraptorem – skacze na dwóch nogach, macha „pazurami” i poluje na „jajo” (piłka) na drugim końcu pokoju.

Z notatnika paleontologa: welociraptory miały sprężyste ścięgna w ogonie – działały jak resory! Dzięki nim skakały jak dzisiejsze kangury.

3. Latające ptero-ptero!

Dzieci dostają „skrzydła” (ręczniki na ramionach). Biegają, machają rękami i skaczą z kanapy na poduszki. Kto doleci najdalej – zostaje królem pterodaktyli!

Ciekawostka: pterodaktyle nie były dinozaurami, tylko latającymi gadami. Największy Quetzalcoatlus miał rozpiętość skrzydeł jak mały samolot – 12 metrów!

4. Stado trachodonów

Wszyscy są roślinożernymi trachodonami – chodzą na czworaka, jedzą „liście” (zielone poduszki). Nagle prowadzący krzyczy: „Tyranozaur!” – wszyscy skaczą jak najdalej w 5 sekund!

W prehistorycznym lesie: trachodony uciekały skokami zygzakiem – dokładnie jak dzisiejsze antylopy. Dlatego miały mocne tylne łapy!

5. Wulkaniczna apokalipsa

Na środku dywanu leży „wulkan” (poduszka). Dzieci biegają wokół. Gdy prowadzący krzyknie „Asteroida!”, wszyscy skaczą jak najwyżej i padają na ziemię – kto ostatni, „wymiera”!

Ostatni skok: 66 milionów lat temu asteroida naprawdę zakończyła erę dinozaurów. Ale niektóre (przodkowie ptaków) przetrwały… bo umiały latać i skakać!

Rycz i skacz dalej!

Zabawy w dinozaury to nie tylko ruch – to lekcja paleontologii, wyobraźni i pracy zespołowej. Bo nawet najstraszniejszy tyranozaur… czasem potrzebuje kumpla do skakania po lawie!

Pomysł na dziś: narysuj swojego dinozaura-skoczka! Daj mu imię (np. „Skoczny Rex” albo „Pióropusz Turbo”) i wymyśl, jaki rekord skoku pobił na swojej planecie.
zabawa w podskokach dinozaur

Poznaj inne zabawy w zwierzęta, choćby zabawę w kotka i myszkę oraz zabawę w konika!