Jak s*a wąż?

🕒 2 minuty czytania

Napływają do naszej redakcji rozmaite pytanie. Niektóre są dość dosadne – „jak s*a wąż” pyta się zaciekawiony pan Eugeniusz. Wąż jest dziwny, jeśli go porównać z innymi zwierzętami lądowymi, które poruszają się na czterech nogach. Ale dopowiedź jest prosta – robi to podobnie jak my, przez układ wydalniczy. Są jednak pewne różnice. Wyjaśniamy wszelkie wątpliwości!

Jak to robi wąż? Wyjaśniamy krok po kroku

Wąż faktycznie bywa dziwny, jeśli porównamy go z innymi zwierzętami lądowymi. Nie ma nóg, nie ma widocznych pośladków, a jednak – jak każda istota żywa – musi pozbywać się resztek przemiany materii. I robi to całkiem sprawnie.

Kluczowe słowo: kloaka

W przeciwieństwie do ssaków, wąż (jak większość gadów i ptaków) nie ma oddzielnych otworów na:

  • układ pokarmowy,
  • układ moczowy,
  • układ rozrodczy.

Zamiast tego posiada kloakę – jeden wspólny „węzeł komunikacyjny”, który:

  • przyjmuje niestrawione resztki,
  • odprowadza produkty przemiany białek,
  • pełni funkcję rozrodczą.

To przez kloakę wąż „załatwia sprawę”.


Co dokładnie wydala wąż?

I tu pojawia się ważna różnica między wężem a nami.

Część stała

To niestrawione resztki pokarmu – np.:

  • sierść gryzoni,
  • fragmenty kości,
  • elementy chitynowe (jeśli zjadł np. jaszczurkę).

Część biała (często mylona z czymś innym)

To kwas moczowy – produkt przemiany azotowej.

Węże (jak ptaki i inne gady) nie sikają w postaci płynnej, bo:

  • oszczędzają wodę,
  • żyją często w suchym środowisku.

Dlatego zamiast moczu wydalają gęstą, białą pastę lub kryształki – i to razem z kałem, w jednym „pakiecie”.


Jak często wąż to robi?

wąż malajski

Znacznie rzadziej niż ssaki.

  • węże jedzą rzadko (czasem raz na kilka dni, a nawet tygodni),
  • ich metabolizm jest wolniejszy,
  • trawienie dużej ofiary trwa długo.

Efekt?
Wąż może wydalać raz na kilka dni albo nawet kilka tygodni, zależnie od:

  • temperatury,
  • wielkości posiłku,
  • gatunku.

I nie mówimy w tym kontekście o obstrukcji u węża.


A pozycja? Skoro nie ma nóg…

Wąż po prostu:

  • zatrzymuje się,
  • lekko unosi tylną część ciała,
  • rozluźnia mięśnie kloaki.

Nie ma w tym nic akrobatycznego ani tajemniczego. Czysta fizjologia.


Dlaczego wąż wydaje się „dziwny”?

Bo porównujemy go do ssaków, a to zupełnie inna linia ewolucyjna.

Wąż:

  • nie poci się,
  • nie oddaje płynnego moczu,
  • nie musi robić tego codziennie,
  • robi wszystko jednym otworem.

Ale to nie wada – to adaptacja. Prosta, skuteczna i oszczędna.


Podsumowanie dla pana Eugeniusza i wszystkich ciekawskich

  • Tak, wąż wydala przez układ wydalniczy, jak my.
  • Robi to przez kloakę, a nie osobny „otwór”.
  • Wydaliny składają się z:
    • części stałej (kał),
    • białej części (kwas moczowy).
  • Dzieje się to rzadko, bo wąż ma wolny metabolizm.

Nieraz można się pogubić, gdzie się zaczyna, a gdzie kończy wąż. Poznaj Uroborosa!